OPERACYJNA SŁUŻBA SZTABÓW WOJSKA POLSKIEGO W 1939 ROKU – Waldemar Rezmer

WRezmer_Operacyjna_med

W 2010 roku nakładem warszawskiego Wydawnictwa Tetragon ukazała się praca prof. Waldemara Rezmera pod wyżej wymienionym tytułem. Jest to wznowienie rozprawy z początku lat 90-tych poprzedniego wieku, która była niezwykle trudno dostępna (jeśli pojawiała się na portalach aukcyjnych, cenach wynosiła kilkaset złotych). Nowe wydanie było więc konieczne i dobrze się stało, że pasjonaci z Tetragonu podjęli się tego trudu. Dzięki temu, zarówno osoby od już interesujące się polską armią okresu międzywojennego, jak i dopiero rozpoczynające studia nad przedwrześniowym wojskiem, mogły uzupełnić biblioteczki o tę specjalistyczną pozycję.

Książka liczy 254 strony i została podzielona na wstęp i trzy rozdziały: pierwszy omawia zasady organizacji tyłów wojennych w 1939 r., rozdział drugi zadania i organizacje służb a rozdział trzeci opowiada o przygotowaniach tychże służb do wojny. Na końcu, poza bibliografią, mamy aneks zawierający stan etatowy służb według wojennego order of battle. W pracy znajdują się także 61 schematów i 17 tabel. Wadą jest brak jakichkolwiek zdjęć z epoki. Od strony redakcyjnej występuje kilkanaście literówek, ale nie utrudniają one lektury.

Jest to książka wyjątkowa. Autor nie koncentruje się bowiem na żadnej z broni głównych przedwojennej armii (piechocie, artylerii, kawalerii, broni pancernej, lotnictwie czy marynarce wojennej), ale na służbach, tj. organach odpowiedzialnych dla dostarczenie umundurowania, żywności, uzbrojenia, amunicji, środków transportu tych wszystkich dóbr, zapewnienia potrzeb duchowych, sprawowania wymiaru sprawiedliwości, organizowania obozów jenieckich. Jedyna organizacja jaką znajdziemy, to właśnie organizacja tych służ przewidziana w okresie pokoju i na wypadek wojny. 

W pozycji omówiono wszystkie służby Wojska Polskiego: służba intendentury, uzbrojenia, taborów i remontu koni, zdrowia, weterynaryjna, poczty polowej, jeniecka, samochodowa, saperska, służba lotnictwa, łączności, sprawiedliwości, duszpasterska i geograficzna. Służby te odpowiadały za możliwości bojowe armii polowej oraz za zaplecze.

Autor przedstawił w zarysie służby w planie rozbudowy i modernizacji Wojska Polskiego. Na szczególną uwagę zasługuje w zasadzie równomierny rozwój formacji pierwszoliniowych oraz służb. Profesor wielokrotnie podkreśla ograniczenia finansowe państwa polskiego. Omówiono plan kwatermistrzowski „W”, sieć komunikacyjną, wojenny system zaopatrywania i ewakuacji. Autor przedstawił organizację służb w czasie wojny, a tam gdzie to możliwe, również obsadę personalną. Wskazał sposób zaopatrywania jednostek itp. W trzecim rozdziale omówiono przygotowania do wojny pod kątem zbierania materiału na wypadek konfliktu, szacowania źródeł jego uzupełniania, sposobów dystrybucji itp. W przypadku praktycznie każdej służby mamy porównanie do niemieckich sił zbrojnych, co pozwala lepiej zorientować się w dysproporcjach między naszym wojskiem a agresorem.

W lekturze uderzyła mnie ogromny niedostatek na wielu polach. O ile np. racje żywnościowe pod względem kalorii, jak i ogólnie koncepcji podziału na racje wojenną, suchą (ekwiwalent wojennej, tyle że bez posiłku ciepłego) i rezerwową był słuszny, to już sposób dystrybucji był wadliwy. Na przykład było za mało piekarń i zbyt duża koncentracja produkcji chleba w dużych aglomeracjach miejskich. Były katastrofalne braki w amunicji a wielkość jednostki ognia bardzo mała (należy jednak pamiętać, że wielkość j.o. determinuje nie tylko ilość amunicji, ale też możliwości transportowe). Służba zdrowia miała ogromne problemy z ewakuacją rannych, żandarmeria była w zbyt małym stopniu zmotoryzowana i zbyt nieliczna do postawionych jej zadań.  Weterynaria miała zbyt mało miejsc dla rannych koni w  szpitalach. Tabele zawarte w książce dają pogląd na liczne wielkości niezbędnych wojsku dóbr. Wszystko to razem daje obraz armii nie do końca przystosowanej do wojny manewrowej, jaką chciała prowadzić.

Język autora, mimo że specjalistyczny, jest bardzo przystępny. Opisuje wszak trudne i, co tu dużo mówić, dla osób mniej obeznanych z wojskową logistyką,  zagadnienia, które mogą się wydać nudne. Książka w żadnym razie nie jest nudną. Trochę żałuję, że profesor nie pokusił się o przedstawienie w praktyce działalności służb – tj. w trakcie działań wojennych.

Reasumując, pozycja świetna, absolutnie niezbędna osobą interesującym się Wojskiem Polskim, jak też historią logistyki.

Moja ocena 6/6

Książka dostępna w księgarni internetowej Fort Gier

https://fortgier.pl/p/32/23401/operacyjna-sluzba-sztabow-wojska-polskiego-w-1939-roku-czasy-najnowsze-xx-xxiw-ksiazki-ksiazki-historyczne.html

Advertisements

2 uwagi do wpisu “OPERACYJNA SŁUŻBA SZTABÓW WOJSKA POLSKIEGO W 1939 ROKU – Waldemar Rezmer

  1. Z braku czasu pewnie nie sięgnę po to (jak zwykle). Zdradź więc jakieś porównanie między dywizją polską a niemiecką, kluczowy dla mnie jest dowóz amunicji i środków prowadzenia walki bo determinuje długość prowadzonej walki.

    • Na tak postawione pytanie mogę odpowiedzieć w zasadzie bardzo ogólnie. Polskie WJ nie posiadały żadnej kolumny samochodowej (wyjątek związki taktyczne Korpusu Interwencyjnego, które otrzymały po dwie kolumny samochodowe). Niemieckie DP miały od 1 do 7 kolumn samochodowych, w zależności od fali mobilizacyjnej. W pierwszej fali tylko jedna kolumna miała ciąg konny. Kolejna rzecz to ilość amunicji wielkiej jednostki. U nas posługiwano się jednostką ognia piechoty i jednostką ognia artylerii. Masa jednej jednostki ognia piechoty dla DP to 30 ton (70 wozów taborowych 0,5 tonowych parokonnych). Dla kawalerii to ok. 10,5 tony. J.O. artylerii dla DP to 33 tony (80 wozów), dla kawalerii 8,14 tony. U Niemców istniała coś takiego jak Ausstattung („dotacja”). Taka podstawowa (erste Ausstattung) była dzielona między to co na środka transportowych pododdziału, w kolumnie lekkiej (pułk) i w kolumnie dywizyjnej. W zależności od zadań, taka „dotacja” mogła być zwielokrotniona.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s