LEGIONY RZYMSKIE – Henry Michael Denne Parker

Nakładem oświęcimskiego wydawnictwa Napoleon V ukazała się w 2013 roku książka prof. Henry’ego M.D. Parkera Legiony Rzymskie. Jest to klasyczna praca, której pierwsze wydanie pochodzi z 1928 roku. Nie zmienia to jednak faktu, iż pozycja ta pozostaje w bardzo wielu aspektach wciąż aktualną ( z polskich autorów choćby Mateusz Byra w swojej Wojnie o tron cezarów 68-70 r. n.e. Oświęcim 2014 powołuje się na omawianą publikację) i posiada bardzo wiele cytowań. Należy jednak pamiętać, że Parker pisał tę książkę dla ludzi „wyrobionych” w historii starożytnej. Jest to więc praca naukowa, napisana fachowym, trudnym językiem, zawierająca wiele cytowań z autorów starożytnych po łacinie lub w grece. Nie jest ona skierowana do osób dopiero zaczynających swoja przygodę z antykiem.

Książka liczy 157 stron formatu B5. Tekst podzielony został na „Wprowadzenie od tłumacza”, „Przedmowę”, 10 rozdziałów oraz aneks. Swoim zakresem obejmuje ona okres od reform Gajusza Mariusza po wstąpienie na tron Septymiusza Sewera.

Rozdział pierwszy to swoiste wprowadzenia. Autor przedstawia w nim bowiem organizację i uzbrojenie legionów od okresu późno królewskiego po reformy Mariusza. Rozdział krótki, mocno syntetyczny, gdzie uwagę zwraca się na zachodzące różnice tak w organizacji jak i wyposażeniu wojska. Na koniec podsumowanie najistotniejszych zmian w tym okresie, które dotrwały do następnego.

Rozdziały od drugiego do czwartego poświęcone są reformom Mariusza, legionom Cezara i Pompejusza oraz systemowi militarnemu Oktawiana Augusta. Autor opisuje nie tylko zmiany w strukturze i liczebności legionów, ich uzbrojeniu, ale także liczbę legionów pod bronią i ich dyslokację.

Rozdział piąty poświęcony jest legion od panowania Tyberiusza po Komodusa. Prof. Parkera zajmuje przede wszystkim  ich liczba oraz zmiany organizacyjne.

W szóstym rozdziale tematem wiodącym jest dyslokacja legionów po śmierci Oktawiana Augusta.

Te 6 rozdziałów obejmuje ok. 2/3 tekstu. Ustalenia Autora w nich poczynione, w znacznej mierze wciąż pozostają aktualne.

Kolejne 4 rozdziały poświęcone są pochodzeniu rekrutów, legionowym oficerom, warunkom służby i uzbrojeniu i szykowi w marszu oraz bitwie. Mimo że rozdziały te zachowały w znacznej mierze, podobnie jak wcześniejsze, swoją wartość, to jednak, ponieważ obejmują one ok. 50 stron – 1/3 książki, wiadomości te są dość pobieżne (w tym zakresie zdecydowanie polecam pracę G.R. Watsona Żołnierz rzymski wydaną przez Napoleon V).

Jak wspominałem, praca nie jest łatwa w odbiorze. Z drugiej strony, w chwili kiedy Wydawnictwo zdecydowało się na tłumaczenie i publikację polskiej edycji, osoby zawodowa parające się wojskowością rzymską pracę tę znały. Uważam, co potwierdzają moje osobiste doświadczenia,  że błędem było nieprzetłumaczenie fragmentów antycznych w tekście. „Targetem” powinny być Czytelnicy zainteresowani hobbistycznie wojskowością antyczną, niekoniecznie czytający teksty źródłowe, czy nawet je posiadający.

Na plus książki zaliczam:

  •  dobre tłumaczenie,
  • syntetyczny charakter pracy,
  • wciąż znaczną aktualność poruszanych zagadnień.

Minusem jest pozostawienie cytatów z autorów antycznych w oryginale.

Moja ocena: 5/6 gorąco polecam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s