Konkurs historyczny

No dobra, czas na ten konkurs, co go jakiś czas temu zapowiedziałem.

Zasady są proste – jest pięć pytań, odpowiadacie na nie na maila gszala@gmail.com w temacie maila wpisując „konkurs”. Udzielając odpowiedzi podajecie nr pytania. Proszę nie przepisujcie pytania do swojej odpowiedzi! Uczestnik z największą liczbą punktów zwycięża. W równej liczbie punktów nagroda zostanie wylosowana spośród wszystkich uczestników z równą, najwyższą liczbą punktów. Konkurs trwa do 17 sierpnia. Nagrodą jest magazyn Vae Victis z grą Frederica Beya „Eylau 1807” w systemie Jour de Gloire.

1. Proszę podać imię i nazwisko pierwszego rezydenta francuskiego w Warszawie po utworzeniu Księstwa Warszawskiego.

2. Był „szarą eminencją” na dworze księcia warszawskiego. Zazdrosny o władzę, pilnujący swojego interesu, a przy tym tchórz. O kim mowa?

3.

Pruska Iława, Borodino i szereg innych bitew stanowią dowód na to, że atak kawalerii był zdolny do rozbicia czworoboku piechoty. W takim ataku nieocenioną pomocą było wsparcie ze strony konnej artylerii, lecz nie bez znaczenia były też umiejętności lansjerów w posługiwaniu się bronią. Lanca mierzyła od ok. 3 do 5 metrów długości, co dawało jeźdźcowi przewagę nad uzbrojonym w karabin piechurem. Ponadto piechota po oddaniu salwy musi albo załadować broń, albo bronić swej pozycji [walczyć bagnetami(?) – GJC]– obie opcje czynią ją wrażliwą na ciosy lancą. Zatem oddział odważnych lansjerów mógł rozbić czworobok piechoty. Historia pokazuje, że podobny wyczyn był możliwy również bez wykorzystania lancy. W bitwie pod Hof (1809) kirasjerzy generała D’Hautpola „złamali wszelki opór siłą, dźgając przeciwnika rapierami, rozbijając jego czworobok, przepychając się swoimi potężnymi wierzchowcami przez szyk wroga i tratując by w końcu zmusić go do ucieczki.”

ten cytat pochodzi z książki Romana Jarymowycza (s. 134) „Dzieje kawalerii” i … zawiera mnóstwo błędów. Proszę wskazać co najmniej 3 z nich (swoją drogą zabawne jest, że niektórzy powołują się na tę „pracę” w dyskusjach na tematy związane z historią wojskowości).

4.  W trakcie kampanii pruskiej zdarzył się pewien zabawny incydent. W „ręce” pewnego francuskiego wysokiej rangi dowódcy wpadł pruski batalion piechoty gwardii. Ów Francuz wręczył 25 ludwików sierżantowi tego batalionu i po 2 ludwiki części szeregowych. Kim  był ten francuski wódz i dlaczego rozdał trochę pieniędzy pruskim żołnierzom?

5. Dyscyplina w rewolucyjnej armii francuskiej była dość luźna. Kapitan Coignet wspomina pewien incydent w czasie forsowania przełęczy Św. Bernarda w 1800 roku. Mianowicie do grupy ok 20 żołnierzy ciągnących działo podjechał pewien generał, który chciał wymusić przyspieszenie marszu. Dowodzący grupą artylerzysta odmówił i zagroził generałowi, że strąci go w przepaść, jeśli ten się nie odsunie. Generał ustąpił. Jak nazywał się ten wysoki rangą oficer?

Konkurs trwa do 17 sierpnia 2014r. Pytania 1.,2 i 5 warte są 1 pkt. Pytanie 3 i 4 warte jest 1 pkt za każdą odpowiedź (nazwisko i przyczyna rozdawnictwa oraz odpowiednio 3 i 4 błędy w cytacie).

Miłej zabawy 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s