Krótka relacja z rozgrywki 20 czerwca w Krakowie

20 czerwca bieżącego roku zawitałem wraz z rodziną do królewskiego grodu Krakowa. Wieczorem tego dnia odwiedził mnie serdeczny Kolega – Michał Stachura – znany powszechnie w środowisku jako Samuel.

Michał przyniósł ze sobą „samoróbkę” autorstwa przede wszystkim jego brata Mikołaja (mój gość określił swój udział w projekcie na jakieś 30%) o bitwie pod Ligny z 16 czerwca 1815r..

1403296359638[1]

Wielkie wrażenie zrobiła na mnie mapa – pięknie wykonana jak na prototyp. Żetony też estetycznie wykonane. Tym chętniej zasiadłem do rozgrywki.

Mechanika opiera się o prostą zasadę naprzemienności faz (I go – You go).

Michał w kwadrans wyjaśnił zasady gry. Każdy etap zaczyna się od reorganizacji oddziałów rozbitych – jeśli taki oddział jest co najmniej 3 pola od przeciwnika może wykonać test morale. Wynik równy i niższy od współczynnika oznacza sukces. Możemy bez kłopotu poruszyć oddziałami znajdującymi się na początku naszej fazy ruchu w zasięgu dowodzenia wodza. W naszej rozgrywce generalnie ten problem nie występował ze względu na niewielką planszę.

Po wykonaniu ruchów strzela artyleria, jeśli ma ona LOS do celu. Własne jednostki nie blokują widoczności. Generalnie im więcej jednostek strzela do jednego celu tym lepiej. Rezultatem ostrzału może być „wyczerpanie” jednostki (zmniejszenie jej siły), albo bonus do rzutu kością podczas walki (oddaje to dezorganizację podczas ostrzału).

1403298281890[1]

Po ostrzale możemy przystąpić do walki. Każdy oddział opisany jest przez 3 współczynniki – liczebność, morale i ruchliwość. Walka nie jest obowiązkowa i nie trzeba atakować wszystkich oddziałów w swojej strefie kontroli. Żetony reprezentują brygady (czasami dywizje jazdy). Od sumy oddziałów atakujących odejmujemy liczebność obrońcy (nie ma stacków) i rzucamy dwunastościenną kością, wprowadzając modyfikatory (np. za ostrzał artylerii czy teren), a następnie wprowadzamy efekty starcia. Korzystamy z dwóch tabel – w zależności od tego co jest celem ataku – czy piechota czy kawaleria.Muszę przyznać, że tabele są świetnie skonstruowane i nawet duża różnica nie gwarantuje nam sukcesu w walce. Dodam jeszcze, że istniej coś takiego jak demoralizacja armii i jej rozbicie w wyniku strat i rozproszenia jednostek.

1403298286610[1]

Potem przystąpiliśmy do rozgrywki. Muszę przyznać, że gra się bardzo płynnie a emocji było mnóstwo. Łącznie z tłumaczeniem zasad, setupem graliśmy 3 godziny i zrobiliśmy pełne 9 etapów (cała gra). Szybko, prawda?

Grałem Prusakami. Michał szybko i mocno ruszył masą Francuzów na moje dwa korpusy. Rychło zmuszony byłem zaangażować moje rezerwy. Po początkowych walkach w centrum, działania szybko przeniosły się na skrzydła. Na przemian atakowaliśmy i kontratakowaliśmy, trup gęsto padał. Moje prawe skrzydło mężnie stawało, jednak napór przeciwnika, wspartego La Garde, rósł. Moje wojska w końcu zostały w tamtym rejonie rozbite. Na szczęście była to ostatnia, 9 tura. Na lewym skrzydle po serii walk defensywnych, śmiałym kontratakiem znacznie zdezorganizowałem michałowych Francuzów. Już „witałem się z gąską”,licząc na rozbicie przeciwnika, jednak nadzwyczajnym wysiłkiem Michał zdołał dotrwać do nadejścia korpusu Lobau. Potem Gwardia uderzyła w centrum i moi Prusacy zrobili „recule”. Okazało się jednak, że tak mężnie stawałem, iż Michał odniósł jedynie marginalne zwycięstwo (wynik historyczny to taktyczne zwycięstwo – byłem lepszy od Bluchera 🙂 ).

1403300315371[1]

Gra bardzo szybka, ciekawa, pełna emocji, z bardzo prostymi zasadami, ale nie pozbawiona chromu. Michał miał przygotowane scenariusze i mapy do wszystkich starć kampanii belgijskiej. Gra wygląda na przygotowaną w zasadzie do przedstawienia szerszemu gronu odbiorców. Jest nieskomplikowana, wiec powinna stanowić zachętę dla początkujących. Nie powinna również być zbyt droga (Ligny to jakieś 100 żetonów jednostek). Mam nadzieję, że Michał zabierze prototyp do Muszyny i zaprezentuje innym osobom. Oby wyrazili podobną opinię jak ja 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s