Fryderyk August jako książę warszawski – Juliusz Willaume

Oświęcimskie wydawnictwo NapoleonV wznowiło wydaną w 1939 roku pracę profesora Willaume’a o królu saskim i władcy Księstwa Warszawskiego.

Na wstępie należy zaznaczyć, że nie jest to biografia niemieckiego monarchy. Dzieciństwu i młodości Wettyna autor poświęca kilkanaście stron i zupełnie nie zajmuje się jego losami po upadku Napoleona I Bonaparte i likwidacji Księstwa w wyniku ustaleń Kongresu Wiedeńskiego. Cała uwaga profesora skupia się na dekadzie 1805-1815.

Praca składa się z „Wprowadzenia” autorstwa Marcina Baranowskiego, „Przedmowy” i czternastu rozdziałów podzielonych na dwie części („Wprowadzenie” oraz „Książę Warszawski”), a także zakończenia. Książka liczy 298 stron.Niestety nie zawiera żadnego materiału zdjęciowego ani map.

Autor w kolejnych rozdziałach przedstawia przyczyny, dla których Napoleon wybrał elektora saskiego na księcia warszawskiego (i zarazem wyniósł go do rangi króla). Zapatrywanie elit polskich na ten wybór, relacje między dworem drezdeńskim a Warszawą. Dogłębnie przedstawiono charakterystykę zarządców Księstwa, animozji między nimi, stan finansów i ogólnie gospodarki kraju, strukturę społeczną, wpływ rezydentów francuskich oraz marszałka Davouta na politykę wewnętrzną Księstwa itp.. Z szczególnym pietyzmem przedstawiono sposób i styl pracy Sasa, jego cechy charakteru, stosunki panujące na dworze drezdeńskim. Nie widzę sensu egzegezy poszczególnych rozdziałów. Ważną informacją jest ta, że Pan profesor darzy wielką sympatią swego bohatera.

Autor dokonał bogatej kwerendy materiałów źródłowych, szczególnie w Dreźnie. Zdecydowanie podnosi to wartość książki, gdyż wielka część z tych materiałów uległa zniszczeniu podczas działań wojennych ostatniej wojny światowej. Wykonana praca jest tytaniczna.

Ponadto, co także jest wartością samą w sobie, poglądy autora są także poglądami intelektualistów doby międzywojennej na szereg spraw społecznych – choćby stosunku do Żydów, którego w żadnym razie nie można określić jako pozytywny.

Książka nie przeszła przed wznowieniem korekty językowej w celu „uwspółcześnienia” języka. Dlatego jest dość trudna w lekturze.

Generalnie praca warta polecenia, szczególnie dla osób zajmujących się na co dzień epoką.

Ocena: 5/6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s